wtorek, 5 maja 2015

"Diabelska plansza Ouija": igranie ze śmiercią czy zabawa?

Cześć!

 Wyobraźcie sobie, że znajdujecie planszę do rozmów z duchami, które są w stanie odpowiedzieć na wasze pytania. Odważylibiście się to zrobić? 
Debbie tak. 
I zapłaciła za to życiem. 
Na samym początku poznajemy nastolatkę, która odnajdując na strychu planszę O uija postanawia "zabawić się" i zagrać. Jak się okazuję, dla dziewczyny kończy się tragicznie. Jej najlepsza przyjaciółka, chłopak i inni przyjaciele postanawiają iść w jej ślady i także zaczynają zabawę plaszą, lecz by nawiązać kontakt ze zmarłą nastolatką. Jak się zapewne domyślacie, nie ona im odpowiada, lecz ktoś/coś innego: to co zmusiło Debbie do odebrania sobie życia.
Przyznam szczerze, że film mnie zawiódł: na początku wydawał sie być klimatyczny i mroczny- dokładnie taki jaki powinien być dobry horror, lecz potem wszystko sie popsuło. Natłok wydarzeń lub coś innego, sama do końca nie wiem co, sprawiło, że film z minuty na minutę tracił swój urok i z horroru zamienił się na horrorek albo horroruś. Byłam przygotowana na dawke psychologicznego strachu, jaki towarzyszył mi przy oglądaniu np: Obecności. Niestety, zawiodłam się. Nie bałam się, raczej byłam zaintrygowana. A pod koniec filmu: znudzona. 
Reasumując: "Diabelska plansza Ouija" nie jest dobrym horrorem, (śmiem twierdzić, że nie nazwałabym tego horrorem) Klimat wygasa po połowie filmu, nie jest bardzo nudny ale pozostawia wiele do życzenia. Wydaję mi się, że reżyser traci pierwotną wizję i robi resztę filmu "na szybko". Mimo wszystko jednak, nie był to najgorszy film: całkiem fajnie zarysowana fabuła, nieźli bogaterowie i nawet całkiem w porządku gra aktorska. 
Ogólnie film nie wypada źle, aczkolwiek nie zaliczyłabym tego do gatunku: horror. 

"Diabelska plansza Ouija" 5/10
-M

5 komentarzy:

  1. Oglądałam ten film w weekend i rzeczywiście nie zachwyca. Spodziewałam się większych wrażeń.

    OdpowiedzUsuń
  2. Horrory nigdy nie są według mnie straszne :) Więc ostatnio w ogóle ich nei oglądam.

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie horror, to komedia :) Główna (ostateczna) scena trwała kilka sekund... Eh! A mogło być tak "strasznie" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :P Ale potencjał miał dobry. Tylko nikt go nie wykorzystał. A szkoda, by wyszedł by dużo dużo lepszy film.

      Usuń
  4. Miałam iść na to do kina,ale nie dość,że nie poszłam to do dziś nie obejrzałam.Muszę to nadrobić i sama się przekonać jak to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń