niedziela, 19 lipca 2015

"Hotel Hell: Piekielny hotel Gordona Ramseya"





Cześć!

 

Dawno już nie polecałam Wam żadnego serialu (czy serii) którą warto obejrzeć w wolnej chwili, dlatego dziś postanowiłam to nadrobić. 

Gordona Ramsaya przedstawiać raczej nie trzeba, ale dla tych z Was, którzy go nie kojarzą jest to jeden z najsłynniejszych szefów kuchni na świecie. Jego majatek szacuje się na 38 milionów dolarów. Otworzył wiele restauracji a jeszcze więcej promuję swoim nazwiskiem. Zdobył też łacznie 11 gwiazdek Michelin, czyli gwiazd przyznawanych tylko najlepszym restauracją (Atelier Amaro, restauracja polskiego szef kuchni znanego z Hell's Kitchen czy też Top Chef'a ma jedną gwiazdkę Michelin) Oprócz tego Gordon prowadzi amerykańskie oraz brytyjskie programy takie jak: "Hell's Kitchen", "Hotel Hell" i "kuchenne koszmary" 

"Hotel Hell" jest nowym serialem z Gordonem, emitowanym w polsce na kanale TVN Style oraz Puls 2 (dla zainteresowanych link tutaj) 

Serial opowiada o hotelach i ich nieodpowiedzialnych a czasami po prostu niedoświadczonych właścicielach, którzy czują, że ich biznes chyli się ku upadkowi. Gordon wraz ze swoją "ekipą" dekoracyjno-remontową przychodza do takiego miejsca, zmieniają styl w paru pokojach, udoskonalają menu i stawiają obsługę to pionu, tłumacząc im bardzo często na czym polega prowadzenie hotelu. 

Moim zdaniem, jest to bardzo fajna rozrywka i miła alternatywna od naszych polskich, bardzo dennych seriali typu: Szkoła czy Ukryta Prawda. 

Oczywiście jak przystało na Polskę, mamy nasz własny odpowiednik, który absolutnie nie umywa się do oryginału. Pani prowadząca, po prostu mnie denerwuję.. Nie wiem czemu, ale nie za bardzo ją lubię. 

Reasumując wszystko, polecam Wam zapoznać się z Piekielnym Hotelem Gordona Ramsaya a potem, być może dla porównania obejrzeć naszą "podróbkę". Przekonacie się, że jednak Gordon ma to coś w sobie, przez co chce się go ogladać. 

"Hotel Hell: Piekielny Hotel Gordona Ramseya" 8/10
-M


 

7 komentarzy:

  1. A ja tam Gordona nie lubię. Nie lubię też w ogóle takich "poprawkowych" seriali, jak Gesler czy o tych salonach fryzjerskich....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami lubię sobie pooglądać. To fakt, Gordon jest dość kontrowersyjny i znany ze swoich przekleństw, ale koniec konców wydaję mi się, że jest bardzo fajnym facetem :P

      Usuń
  2. Uwielbiam Gordona :D Dlatego z miłą chęcią sięgnę po ten tytuł :D


    http://leonzabookowiec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię programy kulinarne, właśnie z nimi go kojarzę i chyba przy nich pozostanę :) Gdzieś mi mignęła polska, żenująca wersja i chyba odebrała mi chęć na tę produkcję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tego typu produkcje. Szkoda, że Polacy robią podróbki wszystkiego, ale masz rację, na pewno jest to miła odskocznia od seriali paradokumentalnych. Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię oglądać programy prowadzone w tym stylu :)

    OdpowiedzUsuń