sobota, 26 grudnia 2015

Polecane seriale #4 "American Horror Story: Hotel"

Zapewne słyszeliście o serialu "American Horror Story". Jeśli jednak nie, jest to serial grozy, który opowiada określoną historię (każdy sezon  jest o czymś innym, nie zależą od siebie, jedyne co ich łączy to Ci sami aktorzy) Dziś chciałam Wam polecić sezon 5: Hotel. 

Historia opowiada o dziwnych wydarzeniach w hotelu "Cortez" mieszczącym się w Los Angeles. Jego właściciel zbudował go oraz urządził w wyjątkowy sposób. Jednak to, czego ludzie nie wiedzą, to sieć tajemniczych korytarzy, pokoi i pomieszczeń, które zostały zaprojektowane specjalnie na prośbę właściciela. Służyły one do m.in pozbywania się zwłok i ukrywania rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Słynął on bowiem z wysublimowanego hobby: mordowania. Pewnego dnia, detektyw Lowe, prowadzący śledzctwo brutalnych morderstw, zatrzymuje się w Cortezie co prowadzi do jego powolnego zatracania się w świecie rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Hotel ten jak się okazuje ma w sobie tajemniczą moc przetrzymywania dusz, które nie mają skończonych spraw na ziemi. 



O "Hotelu.." mogłabym rozprawiać godzinami. Jest to serial ,który wzbudza we mnie setkę o ile nie milion uczuć. W jednej chwili jestem przestraszona a w drugiej zaintrygowana. Scenarzyści wraz z rezyserem i twórcą stworzyli niesamowicie klimatyczny sezon, pełen niedopowiedzeń i tajemnic. Widz na każdym kroku zastanawia się o co chodzii i kto za tym wszystkim stoi. 

Nie jest to jednak serial dla ludzi o słabych nerwach: zawiera on dużo scen erotycznych oraz krwawych. Jeśli nie lubicie widoku krwi, lub sie go brzydzicie, nie polecałabym Wam zaczynania "AHS: Hotel". Możecie po prostu nie wytrzymać i zrazić się po paru minutach. 

Z innej znów strony przedstawia on bardzo ciekawą historię, nie do końca wyjaśnioną. Wiemy, że w hotelu przebywa setka duchów oraz wampirów, przedstawionych trochę inaczej niż zazwyczaj. Wątek ten przeplata się z wątkiem detektywistycznym i kryminalnym. 

Ciekawostką jest, że "Hotel.." jest inspirowany prawdziwym hotelem "Cecil" mieszczącym się również w Los Angeles. Jego zła sława zawdzięczana jest niewyjaśnionym morderstwom i samobójstwom popełnianych przez gości. W przeszłości zatrzymywali się tam również seryjni mordercy. Od tej pory w internecie krąży dużo "pierwszych wrażeń" po pobycie w tym hotelu. Wielu ludzi twierdzi, że słyszeli lub widzieli coś nadprzyrodzonego. 

Reasumując: "American Horror Story: Hotel" jest zdecydowanie bardzo kontrowersyjnym serialem, pełnym brutalnych, krwawych scen zakrapianych erotyzmem na każdym kroku. Gdy przebijemy się przez to, można bardzo łatwo ujrzeć potencjał całej produkcji: muzyka która idealnie wpasowuje się w scenę, ruch kamery, wskazujący, że coś jest na rzeczy oraz świetna gra aktorska, tak wiarygodna, że czasami mam problem z uwierzeniem, że to wszytko jest w scenariuszu

Polecam! 

"American Horror Story: Hotel" 9/10
-M

3 komentarze:

  1. Już wcześniej miałam do czynienia z tym serialem, ale ostatnich dwóch sezonów nie nadrobiłam. To znaczy Freak show próbowałam, ale grasujący klaun nie dawał mi żyć :D Coś mi w nim nie pasowało, mimo że był tam Matt Bomer.
    Jestem ciekawa tego sezonu, chociaż słyszałam, że zabrakło w nim Jessici Lange, którą uwielbiam. W każdym razie postaram się obejrzeć pierwsze odcinki i zobaczyć co i jak:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też uwielbiam AHS, nie tylko Hotel, ale właściwie całą serię. Jeśli dopilnują porządnego zakończenia "Hotelu", może być to sezon na miarę (najlepszego do tej pory) "Asylum" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zabieram się za ten serial (jak za wiele innych), ale chyba dopiero w wakacje, bo teraz nie mam zbytnio czasu xD Ogólnie, dużo o nim słyszałem, coraz więcej osób pozytywnie się o nim wypowiada, wiec dlaczego nie? :D

    OdpowiedzUsuń