sobota, 9 stycznia 2016

Film: "Beksa" czyli rozśpiewane lata 90'

Nie jestem fanką musicali, ale bywają takie, które mnie pozytywnie zaskoczą. Zaczynając od "High School Musical", które oglądałam jako mała dziewczyna, kończąc na "Nędznikach", którzy są fenomenalni. Ostatnio zmierzyłam się z "Beksą", jako, że potrzebowałam czegoś z klimatem lat 90. I sama do końca nie wiem, co myślę. 

Fabuła filmu jest dość prosta: Beksa (Johnny Depp) zakochuje się w grzecznej dziewczynce, która już nie chce dłużej byc grzeczna. Postanawia iść za głosem swojego serca i być z Beksą mimo przeciwności losu. 

"Beksa" jest filmem, który należy potraktować z przymrużeniem oka (a przynajmniej ja tak to odebrałam) 

Johnny Depp, którego rola nie była łatwa, jak zwykle świetnie sobie poradził jako niegrzeczny chłopiec. Swoją drogą, zawsze będę go widziała jako tego "złego", to po prostu do niego pasuje. 

Fabuła była dobra, ale dziwna. Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam dziwne, inne filmy, ale ten chyba nie do końca wstrzelił się w moje gusta. 

Piosenki śpiewane przez bohaterów nie przeszkadzały mi: miało to swój urok, gdy Beksa był w więzieniu i śpiewał by go uwolnili do jego ukochanej. Zdecydowanie wpasowała się muzyka w klimat filmu i wyszło to na plus. 

Reasumując: "Beksa" jest filmem o bardzo dziwnej ale interesującej fabule. Wielbiciele musicali odnajdą w nim coś dla siebie zarówno jak i fani Johnnego. Na przykładzie tego filmu widzimy jak dzielą się ludzie: na tych zupełnie normalnych a nawet nudnych i tych indywidualistów, czasami niegrzecznych ale w końcu, każda kobieta kocha niegrzecznych chłopców, prawda? Na szczęście nie nudziłam się i oglądałam go z przyjemnością. Jednakże, nie wiem czy kiedykolwiek to powtórzę. Tak jak wspomniałam, nie jest to raczej film, który mnie urzekł. 


"Beksa" 6/10
-M




4 komentarze:

  1. Dla mnie to taki "powrót" do młodości, więc czemu nie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, pomimo tej całej tandetności, ja ten wprost uwielbiam ;) Miał być sztuczny i przerysowany i własnie taki jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :D To ma swój urok.. jednak wiadomo, dla jednych coś jest świetne, dla innych okej, a dla innych tragiczne. Wszystko kwestia gustu :D

      Usuń
  3. Nie oglądałyśmy, ale może kiedyś. :)

    Pozdrawiamy gorąco i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń